Przestępstwo podrobienia podpisu na dokumencie w Polsce – możliwości obrony

Przestępstwo podrobienia podpisu na dokumencie jest jednym z najczęściej popełnianych czynów zabronionych w Polsce. Do powszechnie spotykanych przypadków, gdy dochodzi do podrobienia podpisu w Polsce należą między innymi:

  • podrobienie prawa jazdy w sytuacji cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami,
  • podpisanie się za małżonka,
  • podpisanie się za wspólnika biznesowego,
  • podrobienie legitymacji studenckiej,
  • przerobienie recepty,
  • wykonanie „kopiuj-wklej” w na skanie w formacie PDF,
  • „użycie” sfałszowanego zaświadczenia o zarobkach,
  • zmiana terminów zapłaty, bądź kwoty w umowie,
  • podrobienie podpisu na fakturze VAT,
  • podrobienie umowy najmu.

Powyższe przykładowe sytuacje oznaczają zatem w praktyce nadanie pozorów autentyczności dokumentowi w celu wywołania wrażenia, że treść dokumentu pochodzi od osoby wskazanej jako wystawca, podczas gdy w rzeczywistości tak nie jest. Przestępstwo podrobienia czy przerobienia dokumentu może obejmować zarówno cały dokument, jak i jego fragment, w tym sam podpisu widniejący na dokumencie. Dla oceny czy doszło do popełnienia przestępstwa nie ma jednocześnie znaczenia, czy osoba, której podpis został podrobiony, faktycznie istnieje czy też nie.

Podrobienie podpisu w Polsce jest oczywiście karalne, a ściganie tego przestępstwa następuje z urzędu, co oznacza, że organy ścigania podejmują działania niezależnie od woli pokrzywdzonego, Przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności, zgodnie bowiem z treścią przepisu art. 270 § 1 Kodeksu karnego, kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Jak w każdej sprawie karnej, oskarżony ma oczywiście prawo do obrony. Istnieje szereg działań, które oskarżony, bądź działający w jego imieniu obrońca może podjąć, aby dążyć do uniewinnienia lub przynajmniej złagodzenia kary. W niniejszym artykule przedstawiamy przykładowe możliwości obrony w sprawie karnej o podrobienie podpisu, tj.:

  1. wykazanie, że podrobienie dokumentu stanowi wypadek mniejszej wagi, a w konsekwencji możliwe jest zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenie kary,
  2. możliwości podważenia opinii biegłego w sprawie o podrobienie podpisu,
  3. wykazanie okoliczności łagodzących, mających znaczenie w przypadku uznania winy i wymierzenia oskarżonemu kary.

Wypadek mniejszej wagi przy przestępstwie podrobienia podpisu

Jak wskazano powyżej, czyn z art. 270 § 1 k.k. zagrożony jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Jednocześnie jednak ustawodawca w art. 270 § 2a k.k. przewidział istotnie łagodniejszą formę odpowiedzialności karną w sytuacji, gdy działanie sprawcy stanowi tzw. wypadek mniejszej wagi. W takim wypadku sprawca podlega (jedynie) grzywnie, karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia wolności do 2 lat, a zatem zagrożenie karne jest stanowczo niższe niż w przypadku czynu określonego w § 1.

Dla oskarżonego, zróżnicowanie w zakresie zagrożenia karą jest okolicznością zasadniczą. Jeżeli bowiem oskarżony przyznaje się do popełnienia czynu, a samo popełnienie czynu nie budzi wątpliwości, bez wątpienia dla oskarżonego korzystniejsze będzie uznanie czynu za wypadek mniejszej wagi. Z tego względu oskarżony, a w szczególności jego obrońca (jeśli oskarżony jest reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika), powinien każdorazowo, o ile pozwala na to stan faktyczny sprawy, podnosić argumentację zmierzającą do wykazania, że zarzucany czyn stanowił właśnie wypadek mniejszej wagi. Należy bowiem pamiętać, że zgodnie z art. 167 Kodeksu postępowania karnego, oskarżony (obrońca oskarżonego) ma prawo do inicjatywy dowodowej w procesie karnym, a zatem do przedstawiania wniosków dowodowych. W sytuacji zatem, gdy po analizie stanu faktycznego sprawy oskarżony (obrońca oskarżonego) uznaje, że istnieją dowody, które mogłyby zostać przeprowadzone przez sąd, aby zwiększyć prawdopodobieństwo uznania czynu za wypadek mniejszej wagi, bezwzględnie należy to zrobić. Do przykładowych dowodów mogą należeć choćby dowody wskazujące na motywację sprawcy, tj. działanie pod wpływem silnych emocji, błędu, presji sytuacyjnej, a nie chęci osiągnięcia istotnej korzyści majątkowej.

W praktyce nie istnieje ustawowa definicja pojęcia „wypadek mniejszej wagi”, pojęcie ma charakter tak zwanej klauzuli generalnej, tj. upoważnienia sędziego do podejmowania właściwej decyzji, przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności danej sprawy. Czy zatem w danym staniem faktycznym doszło do zaistnienia „wypadku mniejszej wagi” każdorazowo podlegać będzie ocenie sądu na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Odnośnie do przestępstwa podrobienia dokumentu, w doktrynie wskazuje się, że „wypadek mniejszej wagi penalizowany przez treść art. 270 § 2a KK, art. 271 § 2 KK, to z reguły przypadki wystawienia przez sprawcę dokumentu o mniejszym znaczeniu w obrocie prawnym i o niewielkiej szkodliwości dla prawidłowego jego funkcjonowania (por. teza 10 do art. 271 KK Kodeks karny, Komentarz pod red. M. Filara, Warszawa 2008, s.1012).”

Analogiczny pogląd przedstawia orzecznictwo, gdzie wskazuje się, że:

Wypadek mniejszej wagi przewidziany w przepisie art. 270 § 2a KK można przyjąć tylko w razie ustalenia, że wystawiony dokument ma mniejsze znaczenie w obrocie prawnym, okoliczność mająca znaczenie prawne jest okolicznością o niewielkim znaczeniu w takim obrocie bądź też następstwa poświadczenia nieprawdy mają niewielką szkodliwość.” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku, II Wydział Karny, z dnia 9 czerwca 2016 r., sygn. akt II AKa 30/16).

Wypadek mniejszej wagi to uprzywilejowana postać czynu o znamionach przestępstwa typu podstawowego, charakteryzująca się zmniejszonym stopniem społecznej szkodliwości ze względu na przewagę pozytywnych elementów o charakterze przedmiotowo-podmiotowym” (wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie, VII Wydział Karny Odwoławczy z dnia 18 grudnia 2013 r., sygn. akt VII Ka 1124/13).

Do przykładowych okoliczności wskazujących na to, że popełnione przestępstwo stanowiło wypadek mniejszej wagi mogą należeć sytuacje, gdy:

  1. Sfałszowany dokument ma niewielkie znaczenie w obrocie prawnym, tj. nie służy do podejmowania decyzji o istotnych konsekwencjach prawnych, finansowych lub administracyjnych,
  2. Okoliczności sprawy wskazują, że czyn miał raczej charakter błędu lub nieostrożności po stronie oskarżonego, przykładowo połączonych z nieznajomością porządku prawnego w Polsce, a nie umyślnego, celowego działania zmierzającego do popełnienia przestępstwa,
  3. Oskarżony nie wiedział w jakich celach dokument zostanie użyty,
  4. Oskarżony nie uzyskał żadnej korzyści majątkowej ze sfałszowania dokumentu,
  5. Podrobiony dokument nie został faktycznie wykorzystany przez oskarżonego,
  6. Nie doszło do wystąpienia rzeczywistej szkody,
  7. Oskarżony prowadzi ustabilizowany tryb życia, pozostaje w stałym zatrudnieniu, przestrzega porządku prawnego, a zatem czyn którego dopuścił się oskarżony ma charakter incydentalny i istnieje małe prawdopodobieństwo, że w przyszłości popełni czyn ponownie.

Wypadek mniejszej wagi – nadzwyczajne złagodzenie kary

W przypadku uznania mniejszej wagi czynu, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary wobec oskarżonego. Nadzwyczajne złagodzenie kary polega na wymierzeniu kary poniżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia, kary łagodniejszego rodzaju albo na odstąpieniu od wymierzenia kary i orzeczeniu środka karnego. Należy jednak mieć na uwadze, że już sama nazwa instytucji prawnej, tj. „nadzwyczajne złagodzenie kary” wskazuje na to, że sytuacje te będą stanowić wyjątkowe, niecodzienne stany faktyczne, których analiza doprowadzi sąd do wniosku, że nawet najniższa kara przewidziana za dane przestępstwo będzie niewspółmiernie surowa względem oskarżonego.

Ponownie, aby wykazać zaistnienie wypadku mniejszej wagi, istotna wydaje się inicjatywa obrońcy. Podejmując decyzję o zastosowaniu nadzwyczajnego złagodzenia kary, sąd analizuje bowiem cały materiał dowodowy, tj. wszelkie istotne okoliczności przedmiotowo-podmiotowe. Sąd dokona zatem weryfikacji, przykładowo, osobowości i dotychczasowego sposobu życia oskarżonego, jego zachowania po popełnieniu przestępstwa, poprzednich konfliktów z prawem (albo ich braku), stosunków rodzinnych, stosunku względem swojego postępowania, incydentalności wydarzenia w życiu oskarżonego, czy prognozy kryminologicznej. Jeżeli zatem istnieją dowody korzystne dla oskarżonego, należy je zawsze przedstawić sądowi.

Opinia biegłego sądowego w sprawie podrobienia podpisu

Aby Sąd mógł wydać wyrok skazujący (bądź uniewinniający) za przestępstwo z art. 270 Kodeksu karnego, każdorazowo konieczne jest zasięgnięcie opinii biegłego z zakresu badania pisma ręcznego i dokumentów (nazywanego powszechnie, choć błędnie, biegłym grafologiem). Oczywistym jest bowiem, że ani prokurator na etapie postępowania przygotowawczego, ani sąd na etapie postępowania sądowego, nie dysponuje specjalistyczną wiedzą ani sprzętem, które pozwalałyby na przeprowadzenia analizy badania pisma. Jednocześnie tego typu ustalenia mają kluczowe znaczenie dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, a w konsekwencji przypisania (bądź nie) winy oskarżonemu. Nie będzie zatem przesadą stwierdzenie, że w wielu przypadkach wyrok sądu w sprawie o podrobienie dokumentu opiera się w znacznym stopniu na ocenie biegłego, a nie pozostałych dowodach. Oczywiście, to nie biegły, lecz sąd wydaje wyrok, natomiast opinia biegłego z całą pewnością stanowi dowód kluczowy.

W praktyce bywa jednak tak, że opinia biegłego z zakresu badania pisma ręcznego i dokumentów w sprawie o podrobienie lub przerobienie dokumentu jest wadliwa. Do najczęstszych przypadków należą sytuacje, gdy:

  • opinia biegłego jest wewnętrznie niespójna, tj. występują ewidentne sprzeczności pomiędzy częścią opisową a częścią wnioskową opinii, bądź wnioskami opinii głównej a opinią uzupełniającą,
  • opinia biegłego jest niejasna, niepełna, nie zawiera odpowiedniego uzasadnienia wniosków, cechuje się błędami logicznymi, przykładowo poprzez przedstawienie wniosków płynących z opinii, bez precyzyjnego uzasadnienia w jaki sposób biegły do nich doszedł,
  • opinia biegłego została sporządzona w sposób sprzeczny z kryteriami naukowymi,
  • biegły posłużył się niezweryfikowaną lub nieadekwatną metodologią badawczą,
  • biegły sformułował kategoryczne wnioski, które są niekompatybilne z materiałem badawczym, a wnioski i konkluzje są jednoznaczne pomimo ograniczonego, niepełnego, bądź niskiej jakości materiału porównawczego, tj. próbek pisma oskarżonego.

Należy także pamiętać, że często w praktyce, jeszcze przed sporządzeniem opinii przez biegłego, występują błędy w zakresie samego procesu porównywania dokumentów. Przykładowo, istotne, aby próbkę pisma od podejrzanego pobrał bezstronny i obcy dla strony biegły, a nie na przykład funkcjonariusz Policji, który nie jest wykwalifikowany w tego typu działaniu. Pobranie próbki pisma w praktyce polega na pisaniu tekst dyktowanego przez biegłego, a w szczególności tekstu, który został (rzekomo) podrobiony. W orzecznictwie oraz literaturze specjalistycznej podkreśla się, że w trakcie samego pobrania próbki należy także uwzględnić okoliczności takie jak usytuowanie piszącego, podłoże, na którym znajduje się kartka papieru, ręka używana do pisania, korzystanie bądź nie z okularów lub soczewek kontaktowych. Biegły powinien także posłużyć się materiałem bezwpływowym, czyli podpisami (próbką tekstu) złożonymi w sytuacji naturalnej, w życiu codziennym. Tego typu czynników, które mogą wpłynąć na wadliwość pobrania próbki pisma jest oczywiście więcej.

W sytuacji, gdy zdaniem oskarżonego opinia biegłego wydaje się być wadliwa, oskarżony ma prawo zgłosić zastrzeżenia do opinii biegłego. Zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania karnemu, oskarżonemu przysługuje prawo do wnioskowania o:

  • przedstawienie opinii uzupełniającej przez biegłego,
  • przesłuchanie biegłego na rozprawie w celu wyjaśnienia wątpliwości w zakresie opinii,
  • powołanie przez sąd innego biegłego (przykładowo w sytuacji, gdy nadal występują wątpliwości co do rozbieżności między opinią główną a opinią uzupełniającą),
  • wyłączenie biegłego na podstawie art. 196 k.p.k., jeśli istnieją okoliczności mogące podważać jego bezstronność.

Sąd nie może zignorować takich wniosków, ponieważ wydanie wyroku opartego na wadliwej opinii biegłego może skutkować jego uchyleniem w toku apelacji. W praktyce, choć zgłoszenie tego rodzaju wniosków może wydawać się rzadkie, sądy nie pomijają ich, pod warunkiem oczywiście że zostały prawidłowo sformułowane i oparte na rzetelnej analizie, a nie stanowią jedynie bezzasadną polemikę z prawidłową opinią biegłego. Właściwe korzystanie z tego uprawnienia stanowi istotny element ochrony oskarżonego i zapewnia prawidłowy tok postępowania dowodowego.

Praktyczny przykład z orzecznictwa:

Organ wyrokujący w sprawie prawidłowo uznał opinię biegłego z zakresu grafologii (…) jako niepełną. Nie uwzględniała ona istotnej okoliczności dla wyniku badań pisma, mianowicie stanu nietrzeźwości pokrzywdzonego w trakcie podpisywania umowy pożyczki. Tego rodzaju stan psychofizyczny może w sposób istotny wpływać na prawidłowość pisania. Obowiązkiem Sądu I instancji było zlecenie wykonania ekspertyzy grafologicznej. (…) Z tego powodu, powołanie kolejnego eksperta w zakresie grafologii (…) w celu wykonania przez nią kolejnej opinii uwzględniając wskazaną okoliczność, było prawidłowe. (…) Sąd Rejonowy miał obowiązek samodzielnej oceny dowodów przedstawionych przez prokuratora i polecenia wykonania kolejnej ekspertyzy grafologicznej w razie uznania, że poprzednia była niepełna, w oparciu o okoliczności ujawnione na rozprawie głównej (wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu, IV Wydział Karny Odwoławczy, z dnia 2 grudnia 2015 r., sygn. akt IV Ka 1060/15)”.

Okoliczności łagodzące w sprawie o podrobienie dokumentu

Wymierzając oskarżonemu karę, Sąd powinien mieć na względzie wszystkie okoliczności łagodzące i obciążające, dlatego też celem oskarżonego (obrońcy oskarżonego) jest przedstawienie wszelkich dowodów, które akcentują okoliczności łagodzące. Zgodnie z art. 33 § 2 kodeksu karnego, wymierzając karę, organ orzekający bierze pod uwagę w szczególności rodzaj i rozmiar szkody wyrządzonej wykroczeniem, stopień winy, pobudki, sposób działania, stosunek do pokrzywdzonego, jak również właściwości, warunki osobiste i majątkowe sprawcy, jego stosunki rodzinne, sposób życia przed popełnieniem i zachowanie się po popełnieniu wykroczenia.

Do przykładowych okoliczności łagodzących mogą należeć:

  • działanie sprawcy wykroczenia pod wpływem ciężkich warunków rodzinnych lub osobistych;
  • działanie sprawcy wykroczenia pod wpływem silnego wzburzenia wywołanego krzywdzącym stosunkiem do niego lub do innych osób;
  • działanie z pobudek zasługujących na uwzględnienie;
  • prowadzenie przez sprawcę nienagannego życia przed popełnieniem wykroczenia i wyróżnianie się spełnianiem obowiązków, zwłaszcza w zakresie pracy;
  • przyczynienie się lub staranie się sprawcy o przyczynienie się do usunięcia szkodliwych następstw swego czynu.

Praktyczny przykład z orzecznictwa:

Oskarżona przedłożyła do realizacji, jako autentyczne recepty wystawione na leki psychotropowe, a jedną z recept podrobionych przy sobie posiadała czyniąc przygotowania do popełnienia przestępstwa. Za uznaniem, iż stopień społecznej szkodliwości jest znaczny przemawia to, że oskarżona winna była przywiązywać wagę do zachowania autentyczności dokumentów mających trafić do obrotu. Z pewnością oskarżona miała co najmniej świadomość tego, że posiada przy sobie podrobione dokumenty, a dwa z nich wprowadziła, jako autentyczne, do obrotu. (…) Jako okoliczności łagodzące potraktowano, pomimo młodego wieku dotychczasową niekaralność oskarżonej i prowadzenie przez nią do momentu wyrokowania ustabilizowanego trybu życia, co wynika z przeprowadzonego wywiadu środowiskowego.” (wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie, II Wydział Karny, z dnia 3 marca 2014 r., sygn. akt II K 1003/13)

Podsumowanie

Przestępstwo podrobienia podpisu na dokumencie, penalizowane w art. 270 k.k., należy do czynów, które w praktyce procesowej występują często i niosą za sobą istotne ryzyko odpowiedzialności karnej, w tym kary pozbawienia wolności. Jednocześnie nie jest to kategoria spraw pozbawiona realnych możliwości obrony oskarżonego. Odpowiednio zaplanowana strategia procesowa może prowadzić zarówno do uniewinnienia, jak i do istotnego złagodzenia odpowiedzialności karnej oskarżonego. Istotne jednak, aby oskarżony jeszcze na etapie postępowania przygotowawczego (tj. toczącego się przed prokuratorem) korzystał z przysługujących mu praw procesowych oraz podejmował aktywne działania zmierzające do ochrony swoich interesów. W szczególności dotyczy to świadomego udziału w postępowaniu dowodowym, krytycznej analizy materiału zgromadzonego przez organy ścigania oraz, w razie potrzeby, skorzystania z pomocy profesjonalnego obrońcy. Brak reakcji na etapie postępowania przygotowawczego lub bierna postawa w toku procesu sądowego mogą bowiem znacząco ograniczyć możliwości skutecznej obrony, nawet w sytuacji, gdy okoliczności sprawy przemawiają na korzyść oskarżonego.

Czy samo posiadanie podrobionego dokumentu może być przestępstwem?

arrow

Sytuacja ta nie jest jednoznacznie oceniana w orzecznictwie i doktrynie, a zatem każdorazowo powinna zostać oceniona w odniesieniu do konkretnego stanu faktycznego. W doktrynie oraz orzecznictwie od dawna przyjmuje się, że samo posiadanie podrobionego dokumentu nie jest przestępstwem określonym w art. 270 §1 k.k. Niemniej jednak, w określonych okolicznościach faktycznych posiadanie takiego dokumentu może zostać uznane za karalne przygotowanie do popełnienia przestępstwa, które zgodnie z art. 270 §  3:  Kto czyni przygotowania do przestępstwa określonego w § 1, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Czy możliwe jest przeprowadzenie badań grafologicznych na podstawie kserokopii dokumentu?

arrow

Co do zasady nie jest to możliwe. Badania graficzno-porównawcze wymagają dostępu do oryginału dokumentu, a nie jego kopii. W sprawach, w których organy ścigania nie zatrzymały oryginału dokumentu, niemożliwe będzie przeprowadzenie opinii biegłego w sposób pozwalający jednoznacznie stwierdzić autentyczność podpisu lub osobę, która go złożyła. Brak takich dowodów uniemożliwia dokonanie pewnych i kategorycznych ustaleń w sprawie, a w konsekwencji, może prowadzić do uniewinnienia oskarżonego.

Czy zmiana treści dokumentu przez jego autora może być uznana za podrobienie dokumentu?

arrow

Nie, nie stanowi to przestępstwa. Art. 270 § 1 kodeksu karnego dotyczy podrobienia lub przerobienia dokumentu. Jeżeli dokument odzwierciedla nieprawdę, ale został zmieniony przez jego pierwotnego autora, tj. osobę, która go sporządziła, nie jest to uznawane za przerobienie dokumentu. W praktyce oznacza to, że autor dokumentu może nadawać mu inną treść bez ryzyka odpowiedzialności karnej z art. 270 § 1 Kodeksu karnego.

Co oznacza „dokument” w rozumieniu art. 270 kodeksu karnego?

arrow

Przedmiotem przestępstwa z art. 270 § 1 kodeksu karnego jest „dokument”. Definicja tego pojęcia została zawarta w art. 115 § 14 kodeksu karnego, zgodnie z którym dokumentem jest każdy przedmiot lub inny zapisany nośnik informacji, z którym jest związane określone prawo, albo który ze względu na zawartą w nim treść stanowi dowód prawa, stosunku prawnego lub okoliczności mającej znaczenie prawne. W rezultacie definicja ustawowa „dokumentu” jest bardzo szeroka i obejmuje zarówno tradycyjne dokumenty pisemne, jak i nowoczesne nośniki informacji, które mogą pełnić funkcję dowodu lub potwierdzenia określonych praw lub faktów.

Czy można przypisać odpowiedzialność karną osobom, które nie wiedziały o podrobieniu dokumentu?

arrow

Nie, aby popełnić przestępstwo z art. 270 § 1 kodeksu karnego niezbędne jest, aby sprawca działał umyślnie, czyli celowo podrobił dokument. Jeśli osoba korzystająca z dokumentu nie miała świadomości jego podrobienia, nie można przypisać jej popełnienia tego przestępstwa.

phone icon